św. Dominiku…

„Mały święty, ale gigant ducha.” O kim mowa? Otóż tak o patronie młodzieży i ministrantów św. Dominiku Savio mówił papież Pius XI. Święty ten przyszedł na świat w wiosce Riva di Chieri w Piemoncie w 1842 r. Jego ojciec był rzemieślnikiem, a matka krawcową. Od dziecka odznaczał się wielką gorliwością i pobożnością. Jako pięciolatek posługiwał do Mszy Świętej, często przychodząc do kościoła o wiele za wcześnie, wtedy klęczał przed zamkniętymi drzwiami modląc się. Bardzo wcześnie przyjął sakrament Pierwszej Komunii świętej. Gdy spotkał na swej drodze św. Jana Bosko zapragnął być świętym a wyraził to tymi słowami: „Czuję potrzebę i pragnienie, aby zostać świętym. Nie myślałem nigdy, że jest to takie łatwe. Muszę zostać świętym. Niech mi ksiądz w tym dopomoże.” Był „prawą ręką” ks. Bosko. W bardzo młodym wieku otrzymał dar kontemplacji, ekstazy i inne nadprzyrodzone dary. Ciężko zachorował na płuca i powrócił w rodzinne strony. Zmarł mając zaledwie 15 lat, tak stał się najmłodszym świętym w historii Kościoła.

Ikonografia ukazuje Świętego z lilią lub z krzyżem w dłoni. Czasami stoi przed statuą Matki Bożej. Bywa przedstawiany z aniołem.

Post Author: Agnieszka Zemczak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *