Wrzesień – czas świętowania

W tym roku koniec lata prezentuje swe uroki w każdym calu – nie tylko sprzyja dobra pogoda i urodzaj, ale także aktywność mieszkańców Juszczyny. Cieszy fakt, że są jeszcze wśród nas ludzie, którzy pielęgnują ziemię i dzięki własnemu poświęceniu korzystają z jej darów. Choć osób takich jest wciąż niewiele, widać, że ożywia to wieś i daje energię do dalszej pracy i działań wśród reprezentantów różnych pokoleń. Każdy czyni to na swój sposób, ale z dobrym skutkiem – bo Juszczyna tętni życiem. Należy za to dziękować Bogu, co chętnie czynią przedstawiciele zarówno KGW, OSP, Klubu Seniora WRZOS a także młodzież z naszej wioski. Słusznie – bo jeśli jest okazja to należy się radować i dziękować Panu za okazane łaski.

W ubiegłym tygodniu w naszej wsi odbyły się Dożynki – ten czas dziękczynienia za dar dobrobytu tradycyjnie ma zarówno religijny jak i ludowy charakter. Koło Gospodyń Wiejskich w Juszczynie wraz z Ochotniczą Strażą Pożarną wspólnie kultywują tradycje związane ze świętem zbiorów. W czasie dziękczynnej Dożynkowej Mszy Świętej na ołtarzu złożone zostały dary ziemi – efekty wielu miesięcy ciężkiej pracy i pochylania się nad ziemią, za które podziękowali wszyscy rolnicy we wsi. Jednak nie tylko oni obchodzą w tym czasie swoje święto. W tym tygodniu swój dzień obchodzili także Seniorzy, którzy w sobotę 10 września rozpoczęli obchody Święta Klubu Seniora uroczystą Mszą Świętą w naszym Kościele, po czym udali się na poczęstunek i program artystyczny do Domu Ludowego.

To dopiero początek miesiąca, a zapowiada się jeszcze kilka uroczystości lokalnych. Młodzież działająca w Juszczynie postanowiła bowiem powrócić do dawnych tradycji i w tym roku również organizuje Hołdymas. Odbędzie się on w przyszłą sobotę 17 września co wcześniej oznajmiać będzie we wsi muzyka grana przez kapelę jadącą na wozach. Będzie to czas rodzinnego spotkania, ciekawych rozgrywek gospodarskich i góralskiej muzyki.

Miejmy nadzieję, że te działania natchną wielu młodych do podejmowania trudu dbania o otaczającą nas przyrodę i korzystania z niej – bo wystarczy tylko trochę jej pomóc. Kto wie, może nasze małe czyny sprawią, że odnajdziemy namiastkę raju na ziemi, o co tak apelował Ks. Jan Twardowski:

„Musimy przyrodę wziąć w obronę. Jest pamiątką raju, jest życiem, a chrześcijanina obowiązuje ochrona życia, a nie jego niszczenie… Raj był pełen drzew. Ludzie sami skazali się na wygnanie z raju. Można powiedzieć, że w dalszym ciągu opuszczamy raj…”

 

Post Author: Agnieszka Zemczak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *